Nadzór lotnictwa pozwala rozwinąć skrzydła
Białostocka spółka Automatyka Pomiary Sterowanie otrzymała właśnie zgodę na rozbudowę swojej hali produkcyjnej. Urząd Nadzoru Lotnictwa Cywilnego, który wcześniej był przeciwny inwestycji z uwagi na bliskość planowanej budowy lotniska, teraz zmienił zdanie.
Plany dobudowania dwóch kondygnacji do parterowego budynku APS ma już od dawna. Pokrzyżował je nadzór lotniczy, który nie pozwolił spółce rozbudowywać się z uwagi na bliskość lotniska Krywlany (budynek przy ul. Mickiewicza miałby przeszkadzać startującym i lądującym samolotom). Według przepisów, przy takiej odległości lotniska budynki nie mogą być wyższe niż dziesięć i pół metra. Ten by był.
Prezesa firmy APS zdziwiła decyzja urzędu, ponieważ nawet po dobudowaniu dwóch kondygnacji jego hala byłby i tak niższa od pobliskiego komina i anteny - zainstalowanej na sąsiednim budynku. Nieco dalej znajduje się okazały gmach sądu.
Pod koniec 2008 r. Urząd Nadzoru Lotnictwa Cywilnego zmienił swoją decyzję i zezwolił na rozbudowę inwestycji.
- Jesteśmy wdzięczni. Dzięki temu będziemy mogli zrealizować nasze inwestycyjne plany i stworzyć kolejne miejsca pracy - cieszy się Bogusław Łącki, prezes spółki.
W APS pracę znajdzie ponad 30 osób, z czego 10-15 będą to projektanci, i 20 montażystów.
Spółka istnieje od 1994 r., powstała w wyniku restrukturyzacji Elektrociepłowni Białystok SA. Zatrudnia ok. 60 osób. Działa przede wszystkim w regionie północno-wschodniej Polski. Projektuje urządzenia pomiarowe i sterujące, czuwające nad procesami technologicznymi. Korzystają z nich głównie elektrociepłownie, zakłady ciepłownicze, wodociągi, szpitale, oczyszczalnie ścieków, ale także przemysł spożywczy. W tym roku firma planuje zainwestować w rozwój 2,5 mln zł. Inwestycja będzie finansowania głównie ze środków własnych. Szacowane przychody spółki ze sprzedaży w tym roku to 14 mln zł, zysk netto ok. 2 mln zł. Dwa tygodnie temu firma jako pierwsza z województwa zadebiutowała na alternatywnym parkiecie warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych.
Gazeta Wyborcza Białystok
eve
2009-01-02
|